


Zanim zaczniesz ograniczać picie. Jeśli pijesz codziennie albo dużo, a po przerwie w piciu masz drżenie rąk, poty, lęk, kołatanie serca albo bezsenność, porozmawiaj najpierw z lekarzem. Przy zależności fizycznej nagłe odstawienie lub gwałtowne ograniczenie alkoholu może być groźne dla zdrowia, a nawet życia, i wymaga opieki medycznej. Ograniczanie picia nie jest też dobrym celem w ciąży, przy chorobach wątroby i przy lekach, których nie wolno łączyć z alkoholem. Bezpłatna infolinia KCPU: 800 199 990. W nagłym zagrożeniu dzwoń pod 112.
Nie będę Wam truć o tym co może się stać, prawda jest taka że śmierci czy o swoje zdrowie boimy się:
jako dzieci,
kiedy sie starzejemy,
mamy lęk o zdrowie.
to nie jest kompatybilne z typem osoby do której piszę ten tekst.
jak rosyjska ruletka, tylko że kula nie wiadomo z jakim opóźnieniem walnie i w kogo (bo przecież nasi bliscy też cierpią przez nasze zachowania). Picie serio może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a te psychiczne to dość szybko są odczuwalne, choć nie zawsze łączymy kropki.
Jeśli zaczniesz zapisywać (picie + swój nastrój) szybko zobaczysz że jednak nie jest to takie nic. Twoje podk od poniedziałku które w czwartek magicznie zaczyna odpuszczać okaże się sztampowo przewidywalne. Bo może odkryjesz że tak jest prawie co tydzień, że w poniedziałki zwykle masz kaca a czwartki są spoko (bo wieczorem jest impreza).
Pamiętaj, że zapisywanie tego, co pijesz i jak się czujesz, to nie jest „nic”. To może być pierwszy krok do zrozumienia, jak alkohol wpływa na twoje życie i co możesz zrobić, żeby się czuć lepiej. Bo ostatecznie nie robimy tu sztuki dla sztuki by sie lansować na balu abstynenta. Przecież nie chodzi o to, żeby przestać się bawić, wręcz przeciwnie. Chodzi o to, żeby bawić się mądrzej (nie, po 30 to wcale nie jest oksymoron).
Na luzie sobie coś tam skrobiesz w notesie albo klikasz w aplikacji i nagle SRU! Jestes zupelnie jak genialny matematyk który widzi wzory i zależności i potem spływa na niego światło oświecenia i wszystko staje się proste….
no tak łatwo to niestety nie będzie (równie dobrze możesz być już w drugiej części tego filmu i z kropek robić kokardki, czy słonie z baloników) bo faktycznie uzależnienie jest takim rodzajem szaleństwa które przesłania nam rzeczywistość. Jednak zapisując masz jakąś szansę. Bazując na swojej pamięci tej szansy nie masz.
Tak w ogóle to powinnaś mieć to już przemyślane. W poprzednim ćwiczeniu już to robiłaś. Wybrałaś nowy styl picia i oceniałaś jego plusy i minusy. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś, to zastanów się dokładnie, jakich zmian w swoim piciu najbardziej potrzebujesz.
Picie umiarkowane, to picie, które nie szkodzi. To picie w ilości i częstotliwości o niskim ryzyku szkód. Niskie ryzyko nie oznacza braku ryzyka: według WHO nie ma ilości alkoholu obojętnej dla zdrowia. Jakie to ilości?
Porcja standardowa w Polsce to 10 g czystego alkoholu, czyli około 250 ml piwa 5%, 100 ml wina 12% albo 30 ml wódki 40%.
Limity picia niskiego ryzyka dla kobiet i mężczyzn opisuję w części Kontrolowanie picia: stwórz plan.
Nie każdy chce pić umiarkowanie. Niektórzy mają ochotę się upić, nie chcą z tego rezygnować. W podejściu redukcji szkód (Harm Reduction) każdy cel, który zmieni twoje picie na mniej ryzykowne jest dobry. Nie ma lepszych i gorszych celów. Każdy jest traktowany z takim samym szacunkiem. Masz prawo żyć tak, jak chcesz. Masz też prawo się zmienić.
Może chodzi o to, że
wsiadasz za kółko pod wpływem,
może o seks bez zabezpieczenia z przypadkową osobą,
może zbłaźniłeś się na imprezie firmowej i nie chcesz tego powtórzyć.
Może wolałabyś pić zamiast wódki piwo, albo zamiast codziennie, pić tylko w weekendy.
Może chcesz całkowicie zrezygnować z alkoholu. To jest wyjście najbezpieczniejsze i najłatwiejsze, jeśli nabierzesz wprawy. Jest jednak wiele osób, które nie chcą żyć w pełnej abstynencji. Może jest to związane z ich życiem zawodowym, a może alkohol jest centralnym elementem ich życia towarzyskiego. Prawdopodobnie zalety picia przeważają nad jego wadami. Masz prawo nie chcieć abstynencji, nie czyni cię to gorszym, czy słabszym. To twoje życie i twoje wybory.
Wypełnij formularz. Bądź szczera / szczery. Opisz, jak widzisz kontynuowanie swojego picia bez żadnych zmian. Jakie są tego plusy, a jakie minusy. Później opisz picie o zmniejszonej szkodliwości (redukcja szkód). Następnie wyobraź sobie picie nieszkodliwe, odnosząc się do powyższych dawek, lub sprawdzając w kalkulatorze. Na końcu rozważ abstynencję, która jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem.
Oczywiście w trakcie ludzie, którzy korzystają z podejścia HAMS często zmieniają swój cel, albo łączą wszystkie trzy. Mają okresy abstynencji, potem piją umiarkowanie, a czasami zdarza im się wypić, ale w nowy, bezpieczny sposób.
Jeśli jesteś w kryzysie, nie czekaj. Gdy myślisz o zrobieniu sobie krzywdy albo boisz się o czyjeś życie, zadzwoń teraz:
112 numer alarmowy, zagrożenie życia800 70 2222 Centrum Wsparcia, całą dobę116 123 telefon zaufania dla dorosłych116 111 dla dzieci i młodzieży, całą dobę